| Nazwa | Gatunek | Data wydania | Czas gry | Ocena | Komentarz | Czas ukończenia |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Monster Sanctuary | Adventure, Indie, Platform, Role-playing (RPG), Strategy, Turn-based strategy (TBS) | 2020-12-07 | 167h 47m | 9.0 | — | 64h |
moja opinia może być chaotyczna ale jest to zlepek myśli, które zapisywałem w trakcie gry i starałem się sklecić w całość. 9/10
GRAFIKA
+ dobry styl graficzny
HISTORIA
+ dobra historia
STEROWANIE
- problemy z przypisywaniem klawiszy
GAMEPLAY
+ fajne wykorzystanie stworków do przemieszczania lub odpalania sekretów
- w przypadku braku many nie jest wyjaśnione jak pominąć turę. Ewidentny błąd łatwy do naprawienia przez jeden dialog, który wystarczyło by dodać do gry. Częsty problem zgłaszany w internecie
+ rozbudowane ulepszanie przedmiotów i wybór skilli. Bardzo dużo możliwych kombinacji fajnie pokombinować
- itemy do ewolucji powinny być opisane co ewoluują a nie, że trzeba klikać 50 potworów po kolei za każdym razem, żeby zobaczyć czy będzie efekt
+ spoko zagadki
- źle zaprojektowane czasówki na totalny styk
- combat consumables totalnie bezużyteczne, nie użyłem ani razu i nie wiem jak słabym trzeba być w tą grę, żeby ich potrzebować.
- ekonomia w tej grze leży, prawie wcale nie używałem sklepów
- nie podoba mi się lvl cap. Powinna być możliwość wymaksowania postaci.
- zmiana stworów których umiejętność akurat potrzebujesz powinna być jakoś lepiej zrobiona a nie, że trzeba przewijać za każdym razem przez wszystkie
- niestety ale endgame leży w tej grze przez sztuczne wydłużanie czasu bezsensownym grindem. O ile jeszcze zrozumiałbym, że jak ktoś chce zrobić na 100% i pogrindować to ok i ja to nawet zrobię, ale blokowanie w ten sposób fabuły jest bardzo złym pomysłem po pokonaniu kanko alchemik wysyła nas do krainy lawy, a tam jest blok który trzeba lewitować, i tu pojawia się problem bo nie ma żadnego monstera z taką umiejętnością. Żeby go zdobyć trzeba grindować mostery na 5 gwiazdek. Jest to ogromny minus
WALKA
- pierwsza poważna walka w bibliotece za trudna w stosunku do tego co cały czas gra oferowała. Totalny brak balansu i za wcześnie taka walka.
- 2 trudna walka z bexem. Jego zwykły kot jest dziwnym trafem niezniszczalny i w sumie to jedyna przeszkoda bo pozostałe 5 mobów ma słabe. łatwiejsza od 1 trudnej walki ale na 2 miejscu. Trochę za dużo rng w tej walce no i ten kot
- zosimos na pierwszy rzut oka trudny i potrzebujący specjalnej techniki żeby go pokonać a chymes, który jest następny banalny raz dwa podstawowymi 3 stworami. Marduk czyli final boss i jego 2 fazy to już jakaś kpina bo jest banalny. Leży balans gry
DESIGN ŚWIATA
+ duża ciekawa mapa
- wkurzający znacznik twojej lokacji na mapie, powinien być inny mniejszy i stacjonarny
- niektóre ukryte tunele nie są zaznaczone korzeniem
+ myślisz, że już masz wszystko odkryte a za każdym razem gra cię zaskakuje
- w niektórych miejscach spadasz i się odradzasz więc gra cię uczy, że po co próbować a potem nagle w jednym z takich miejsc jest skrzynka, zły lvl design
fabuła do ostatniego bossa gra około 45h
Kupiłem grę i zacząłem na steam od początku dla achievementów co już samo w sobie świadczy jak dobra jest to gra.
+ super było pokombinować z potworami, żeby stworzyć team na 5 gwiazdek i taki, który pokona 25 championów w magma chamber
- bardzo słaby centurion achievement żeby zrobić donate 100 potworów. Ukończyłem wszystko, tylko ten achievement został, a mam dopiero 49 więc teraz bez sensu musze grindować jaja.
100% w 64h spokojnej gry
GRAFIKA
+ dobry styl graficzny
HISTORIA
+ dobra historia
STEROWANIE
- problemy z przypisywaniem klawiszy
GAMEPLAY
+ fajne wykorzystanie stworków do przemieszczania lub odpalania sekretów
- w przypadku braku many nie jest wyjaśnione jak pominąć turę. Ewidentny błąd łatwy do naprawienia przez jeden dialog, który wystarczyło by dodać do gry. Częsty problem zgłaszany w internecie
+ rozbudowane ulepszanie przedmiotów i wybór skilli. Bardzo dużo możliwych kombinacji fajnie pokombinować
- itemy do ewolucji powinny być opisane co ewoluują a nie, że trzeba klikać 50 potworów po kolei za każdym razem, żeby zobaczyć czy będzie efekt
+ spoko zagadki
- źle zaprojektowane czasówki na totalny styk
- combat consumables totalnie bezużyteczne, nie użyłem ani razu i nie wiem jak słabym trzeba być w tą grę, żeby ich potrzebować.
- ekonomia w tej grze leży, prawie wcale nie używałem sklepów
- nie podoba mi się lvl cap. Powinna być możliwość wymaksowania postaci.
- zmiana stworów których umiejętność akurat potrzebujesz powinna być jakoś lepiej zrobiona a nie, że trzeba przewijać za każdym razem przez wszystkie
- niestety ale endgame leży w tej grze przez sztuczne wydłużanie czasu bezsensownym grindem. O ile jeszcze zrozumiałbym, że jak ktoś chce zrobić na 100% i pogrindować to ok i ja to nawet zrobię, ale blokowanie w ten sposób fabuły jest bardzo złym pomysłem po pokonaniu kanko alchemik wysyła nas do krainy lawy, a tam jest blok który trzeba lewitować, i tu pojawia się problem bo nie ma żadnego monstera z taką umiejętnością. Żeby go zdobyć trzeba grindować mostery na 5 gwiazdek. Jest to ogromny minus
WALKA
- pierwsza poważna walka w bibliotece za trudna w stosunku do tego co cały czas gra oferowała. Totalny brak balansu i za wcześnie taka walka.
- 2 trudna walka z bexem. Jego zwykły kot jest dziwnym trafem niezniszczalny i w sumie to jedyna przeszkoda bo pozostałe 5 mobów ma słabe. łatwiejsza od 1 trudnej walki ale na 2 miejscu. Trochę za dużo rng w tej walce no i ten kot
- zosimos na pierwszy rzut oka trudny i potrzebujący specjalnej techniki żeby go pokonać a chymes, który jest następny banalny raz dwa podstawowymi 3 stworami. Marduk czyli final boss i jego 2 fazy to już jakaś kpina bo jest banalny. Leży balans gry
DESIGN ŚWIATA
+ duża ciekawa mapa
- wkurzający znacznik twojej lokacji na mapie, powinien być inny mniejszy i stacjonarny
- niektóre ukryte tunele nie są zaznaczone korzeniem
+ myślisz, że już masz wszystko odkryte a za każdym razem gra cię zaskakuje
- w niektórych miejscach spadasz i się odradzasz więc gra cię uczy, że po co próbować a potem nagle w jednym z takich miejsc jest skrzynka, zły lvl design
fabuła do ostatniego bossa gra około 45h
Kupiłem grę i zacząłem na steam od początku dla achievementów co już samo w sobie świadczy jak dobra jest to gra.
+ super było pokombinować z potworami, żeby stworzyć team na 5 gwiazdek i taki, który pokona 25 championów w magma chamber
- bardzo słaby centurion achievement żeby zrobić donate 100 potworów. Ukończyłem wszystko, tylko ten achievement został, a mam dopiero 49 więc teraz bez sensu musze grindować jaja.
100% w 64h spokojnej gry